26.7.13

Daj szansę szczęściu bez alkoholu




Kryzysy małżeństwa, rozwody, tragedia dzieci, pobicia, przestępstwa, wypadki samochodowe, zatracanie godności ludzkiej i uzależnienia - to smutne żniwo nadużywania alkoholu. Na niezwykle groźne konsekwencje duchowe, zdrowotne i psychiczne braku trzeźwości zwraca uwagę Zespół Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości, apelując do Polaków o abstynencję w sierpniu. - Pokażmy, że potrafimy żyć szczęśliwie bez alkoholu - wzywa stojący na czele tego gremium ks. bp Tadeusz Bronakowski z Łomży.

Nadużywanie alkoholu to druga przyczyna przedwczesnej śmierci w Europie, zaś 40 proc. osób leczonych w polskich szpitalach psychiatrycznych przebywa tam z powodu następstw uzależnienia od alkoholu. Już tylko te przykłady ukazują zło, jakie powoduje picie napojów procentowych. Inne zapewne mógłby wskazać każdy z nas, bo skutków pijaństwa nie sposób nie zauważyć choćby na ulicach, przed sklepami monopolowymi czy przy okazji różnych imprez.
Przewodniczący Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" zwraca uwagę, że w ogóle nadużywanie czegokolwiek jest problemem, ponieważ wiąże się z brakiem kontroli nad własnym życiem. To postępowanie przeciwko cnocie umiaru, która jest niezbędna w życiu każdego człowieka. - Nadużywanie wolności przeradza się w samowolę - zaznacza ks. bp Tadeusz Bronakowski i dodaje, że trzeźwość jest obowiązkiem każdego człowieka w każdym miejscu i czasie. - Abstynencja zaś jest dobrowolnym darem, który możemy ofiarować Bogu, drugiemu człowiekowi i Ojczyźnie. Dzisiaj jest ona szczególnie potrzebna jako reakcja na stale powiększającą się liczbę uzależnionych (już ponad milion Polaków) oraz pijących szkodliwie i ryzykownie (4 mln Polaków). Trudno dziś oszacować straty moralne i duchowe, cierpienie krzywdzonych dzieci. Ta druga grupa jest źródłem największych strat w wymiarze społeczno-ekonomicznym - podkreśla ksiądz biskup.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz